“Chcę wyjechać do opieki – ale wrócić na Wielkanoc. Kiedy najlepiej zaplanować wyjazd?” Okiem rekruterki i opiekunki!

“Chcę wyjechać do opieki – ale wrócić na Wielkanoc. Kiedy najlepiej zaplanować wyjazd?” Okiem rekruterki i opiekunki!

Wielkanoc to dla wielu opiekunów coś więcej niż tylko kilka dni wolnego.
To powrót do domu. Do rodziny. Do stołu, przy którym każdy ma swoje miejsce – i nikt nie jest „na zmianie”.

Dlatego jedno z najczęstszych zdań, jakie słyszę, brzmi:
„Chcę jechać do opieki, ale zależy mi, żeby być w Polsce na Wielkanoc.”

I wiecie co?
To jest bardzo rozsądne podejście.

Wielkanoc w opiece – spokojniej, ale nie „obojętnie”

Z perspektywy opiekuna Wielkanoc w Niemczech wygląda zupełnie inaczej niż Boże Narodzenie.
Jest ciszej, mniej zamieszania, często krótsze wizyty rodziny seniora.
Teoretycznie „łatwiej”.

Ale emocjonalnie?
To nadal święta. Nadal tęsknota. Nadal myśl: „Za tydzień w Polsce byłabym przy swoim stole.”

Dlatego coraz więcej opiekunek i opiekunów mówi wprost:

„Nie chcę wyjeżdżać tak, żeby Wielkanoc spędzić na zleceniu.”

I jako rekruter – szanuję to w 100%.
Bo dobrze zaplanowany wyjazd to nie tylko pieniądze, ale też poczucie, że mamy kontrolę nad swoim życiem.

To kiedy wyjechać, żeby wrócić na Wielkanoc?

Jeśli celem jest:
✔️ wyjazd do opieki
✔️ kilka miesięcy pracy
✔️ powrót do Polski na Wielkanoc

to najlepszym momentem na start jest luty – maksymalnie początek marca.

Dlaczego właśnie wtedy?

  • standardowy kontrakt trwa 6–8 tygodni

  • wyjazd w lutym pozwala spokojnie przepracować jeden pełny turnus

  • przy dobrym planie możesz wrócić tuż przed Wielkanocą albo na kilka dni wcześniej

  • nie ma nerwowych zmian „na ostatnią chwilę”

Z doświadczenia wiem, że opiekunowie, którzy planują wyjazd z myślą o Wielkanocy, wracają spokojniejsi.
Bo nie czują, że coś ich ominęło.

Okiem opiekuna: dlaczego warto tak to zaplanować?

Po kilku tygodniach pracy:

  • pieniądze są już realne, a nie „dopiero się zbiera”

  • organizm zdążył się przestawić

  • głowa też jest spokojniejsza

Powrót na Wielkanoc nie jest wtedy ucieczką z wyjazdu, tylko naturalnym zamknięciem etapu.
A to ogromna różnica.

Wielu opiekunów mówi potem:
„Dobrze, że wróciłam na święta. Odpoczęłam. I mogę myśleć o kolejnym wyjeździe.”

Okiem rekrutera: kluczowa sprawa, o której trzeba powiedzieć od razu

Jeśli zależy Ci na powrocie na Wielkanoc — powiedz to już na etapie rozmowy.

W naszej firmie:

  • planujemy wyjazdy z wyprzedzeniem

  • dopasowujemy długość kontraktu

  • nie obiecujemy cudów, ale nie zostawiamy ludzi bez wyjścia

Najgorzej jest wtedy, gdy ktoś boi się powiedzieć o swoich planach.
A przecież da się to pogodzić — tylko trzeba grać w otwarte karty.

Dlaczego warto pojechać właśnie z nami?

Bo patrzymy na wyjazd nie tylko jak na zlecenie, ale jak na fragment czyjegoś życia.

✔️ pomagamy zaplanować powrót na święta
✔️ jasno mówimy, na ile jest kontrakt
✔️ nie naciskamy na zostanie „jeszcze trochę”
✔️ jesteśmy w kontakcie — nie tylko do momentu wyjazdu

I może to brzmi zwyczajnie, ale w opiece to naprawdę robi różnicę.

Na koniec – uczciwie

Da się pracować w opiece i być na Wielkanoc w domu.
Trzeba tylko:

  • zaplanować wyjazd z głową

  • wybrać dobrego partnera do współpracy

  • i nie odkładać decyzji na ostatnią chwilę

Jeśli myślisz o wyjeździe i chcesz wrócić na Wielkanoc — to jest dobry moment, żeby zacząć rozmowę.

Z nami. Spokojnie. Po ludzku. Z planem.