Samotność osoby starszej

Większość seniorów jest samotna z wyboru… otoczenia. Odrzucenie seniora przez krąg najbliższych prowadzi do jego wyobcowania. Osoba starsza, która czuje się odrzucona, nie potrafi utrzymać prawidłowych relacji międzyludzkich. Jak zatem pomóc naszym babciom i dziadkom, aby nie czuli się wyrzutkami społeczeństwa?

Poza szybkim i barwnym nurtem życia istnieje życie bardziej leniwe i szare, w którym codzienność wiąże się z cierpieniem – fizycznym, duchowym, psychicznym; w którym dominuje ten sam od lat schemat dnia, a bólu dodaje pogłębiająca się świadomość odchodzenia. Tym stanem może być – a dla wielu osób jest – starość, zwłaszcza samotna. To ona, we wszystkich swoich wymiarach, oddala człowieka od rzeczy, które się wokół niego dzieją. Zamyka go w świecie wewnętrznym, szczęśliwym, kiedy wypełniony jest emocjami, wspomnieniami, radością, filozoficznymi rozmyślaniami, błogosławieństwem pozytywnej oceny tego, co już minęło; nieszczęśliwym w sytuacji, gdy jedyną pojawiającą się myślą jest ta o przemijaniu, o utracie członkostwa w klubie młodych i nadchodzącej śmierci, w której dominują ból niezrozumienia, odrzucenie przez innych, wyczekiwanie.

Współczesnego człowieka wypełnia strach przed staniem się niepotrzebnym, nieprzynależącym do nikogo, niezauważanym, bo w takiej sytuacji przestaje społecznie istnieć.

Samotność boli bardziej niż reumatyzm

Poza fizycznymi dolegliwościami uciążliwością starego człowieka jest samotność, w której żyje on bez ludzi albo wśród ludzi, ale z dala od nich, z poczuciem osamotnienia, niepozwalającym zadomowić się we własnym wewnętrznym świecie. Poczucie obcości, świadome izolowanie się lub podleganie wyłączaniu z życia przez innych, ograniczanie swojej codziennej i towarzyskiej aktywności prowadzi do społecznego niebytu człowieka starego, w którym przestaje się zauważać, że są inni i że „jestem ja sam”.

Jednak nie wszyscy seniorzy zamykają się w sobie. Samotność i dążenie ludzi starych do kontaktu z drugim człowiekiem widoczne są w poczekalniach wielu instytucji – przypadkowe rozmowy na korytarzach, opowieści z życia wzięte, użalanie się nad sobą. Konieczna jest wtedy SERDECZNOŚĆ , której bardzo brakuje osobom starszym. Warto organizować podopiecznemu czas wolny na świeżym powietrzu – pójść na spacer, obejrzeć uliczne wystawy czy napić się herbaty w ogródku kawiarenki w centrum miasta. Jeśli nie mamy możliwości spędzić czasu poza domem warto posłuchać ulubionej muzyki seniora, rozwiązywać krzyżówki, grać w szachy lub karty, przywoływać miłe chwile poprzez słuchanie (często bardzo ciekawych) historii i oglądanie albumów ze zdjęciami.

Im więcej zapewnimy różnego rodzaju aktywności, tym lepszy będzie stan fizyczny i psychiczny naszego podopiecznego.

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć tych tagów i atrybutów HTML :

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>